Śpiew więźniów z Cytadeli Warszawskiej

Z Wikiźródeł, repozytorium wolnych materiałów źródłowych
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania


Śpiew więźniów z Cytadeli Warszawskiej • Anonim
Śpiew więźniów z Cytadeli Warszawskiej
Anonim
1863

Czemu tęsknić za chatą, za chatą, za chatą
Czyż nie lepiej za kratą, za kratą —
Nam.

Mamy pokój książęcy,
Łóżko, stołek, nic więcej -
Nic.

Mamy wszelką wygodę:
Chleb, kapustę i wodę —
Wciąż.

Nie boim się złodziei,
Во pilnuje z kolei —
Moch.

Brak nam tylko swobody,
Jęczą bez niej narody -
Tak.

Do Tobolska etapem
Pojedziemy z kacapem
Wraz.

А kibitka jak febra
Trzęsi kiszki i żebra
Nam.

А z Tobolska w Kamczatku
Pojedziemy w ostatku -
Tam.

А w Kamczatce роd batem
Rozstaniem się z tym światem -
Raz.

Podniesiem się wysoko
I spadniemy głęboko —
W dól.

Sprawa nasza niech żyje,
Wszelki ucisk niech zgnije -
Niech!


PD-old
Tekst lub tłumaczenie polskie tego autora (tłumacza) jest własnością publiczną (public domain),
ponieważ prawa autorskie do tekstów wygasły (expired copyright).
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla edytorów
Drukuj lub eksportuj
Narzędzia